Miniony sezon wegetacyjny charakteryzował się rekordowo wysokimi temperaturami powietrza oraz znacznym niedoborem opadów atmosferycznych. Susza mocno dała się we znaki wielu rolnikom uprawiającym kukurydzę, szczególnie na zachodzie i południowym zachodzie Polski.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa podsumowała przyjmowanie wniosków o pomoc suszową, które trwało od 14 września do 16 listopada 2018 roku.
W tym roku, od początku okresu wegetacji, mieliśmy do czynienia z suszą. Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej rok 2018 był nadzwyczajnie ciepły.
Tegoroczna susza negatywnie wpłynęła na większość upraw rolniczych. Utrzymująca się przez cały okres wegetacji wysoka temperatura i deficyt opadów spowodowały straty w zbiorach. Według szacunków GUS rolnicy zebrali o kilkanaście procent mniej ziarna zbóż i około 1/5 mniej rzepaku w porównaniu z 2017 rokiem.
Procedury szacowania strat są zbyt skomplikowane, a preferencje kredytowe powinny być uwzględnione także dla rolników, którzy ubezpieczyli swoje uprawy jeszcze przed powołaniem komisji suszowych – ocenia samorząd rolniczy.
Na złożenie wniosków suszowych został już tylko tydzień. Przypominamy, że nabór trwa do 16 listopada. Do końca października rolnicy złożyli około 290 tys. takich wniosków na kwotę około 1,85 mld złotych.
Resort rolnictwa poinformował o przedłużeniu do 16 listopada terminu składania wniosków o udzielenie pomocy przez producentów rolnych, w których gospodarstwach wystąpiły szkody spowodowane w tym roku suszą lub powodzią, które objęły co najmniej 30% danej uprawy.
Prawie 449 mln zł wpłynęło już na konta rolników z tytułu rekompensat za szkody spowodowane suszą w tym roku – informuje ARiMR.
Początkowo straty suszowe szacowano na 800 mln złotych, dane z końca września wskazują, że są jednak dużo wyższe, a ich wartość przekroczyła 3,6 mld zł – podaje „Rzeczpospolita”.
Do Sejmu trafił nowy projekt ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Według proponowanych zmian, więcej rolników będzie mogło ubezpieczać swoją produkcję od ryzyka suszy – do składki ubezpieczeniowej będą dopłaty z budżetu państwa.
reklama reklama reklama reklama reklama