SYN CarialStar screening 1920x1080 big kopia

15.2°C

partnerzy:

reklama

syngenta neu

reklama
Co zrobić, by choinka została z nami na dłużej? ⓒ Maria - Fotolia.com

Co zrobić, by choinka została z nami na dłużej?

Napisał  Gru 28, 2017

Chcemy być ekologiczni, a przy tym mieć w pokoju pięknie pachnące drzewko na święta: kupiliśmy zatem choinkę w doniczce. Co zatem zrobić, by utrzymać ją przy życiu, a po świętach móc ją wkopać do ziemi w ogródku i cieszyć się długo żywym drzewkiem?

Przede wszystkim musimy założyć na samym początku, by... nie przyzwyczajać się do myśli, że choinka przeżyje święta i da się ją posadzić przed domem.

Niestety w wielu przypadkach doniczka z ziemią jest tylko dodatkowym obciążeniem dla choinki tak uszkodzonej przy wykopywaniu i wsadzaniu do doniczki, że w zasadzie skazanej na uschnięcie. Po prostu – bryła korzeniowa bywa bardzo często tak drastycznie skrócona przez przypadkowych – niefachowych sprzedawców choinek, by zmieściła się w doniczce, że drzewko nie ma szans na przeżycie.

Dlatego już na początku lepiej poszukać drzewka w doniczce ze sklepu ogrodniczego, najlepiej już renomowanego. Wtedy mamy większe szanse na to, że choinka pochodzi z chowu „pojemnikowego” i ma całkowicie zachowaną bryłę korzeniową.

Udając się do sklepu ogrodniczego po choinkę pamiętajmy też, by nie dokonywać zakupów na ostatnią chwilę, ale około dziesięciu dni wcześniej. Wybierając drzewko eksponowane na dworze, a więc przyzwyczajone do niskiej temperatury, przez pierwszy tydzień trzymamy je w chłodniejszych warunkach piwnicy, czy garażu, gdzie termometr pokazuje około 5 stopni, a 2-3 dni przed wigilią Bożego Narodzenia wnosimy je do domu, gdzie słupek rtęci zatrzyma się na poziomie około 10 stopni. Dopiero po tym wnosimy je do mieszkania.

W środku pamiętajmy o właściwym postępowaniu z choinką. W zasadzie nie jest to trudne, o ile zadba się o odpowiednią temperaturę i o wodę. Jeśli nie chcemy, by drzewko szybko straciło igły, postarajmy się, by w pomieszczeniu nie utrzymywała się temperatura wyższa niż 20 stopni. Unikajmy stawiania choinki przy kominku, piecu, czy kaloryferze, podkręconym na maksymalne grzanie.

Drzewko trzeba podlewać, jednak tylko tyle, by podłoże było wilgotne, a nie pokryte stojącą wodą. Doniczka ma na dnie otwory, przez które wydostaje się nadmiar wody – kontrolujmy zatem, by nie przelewała się ona z podstawki.

Doniczkowa choinka nie zagości w naszym domu na długo – może maksymalnie dziesięć dni. Musimy po tym czasie przygotować ją na pobyt w jej docelowym środowisku, czyli na dworze: przez około tygodnia trzymamy ją w pomieszczeniu o temperaturze około 10 stopni, a później do następnego, gdzie w 5-stopniowej temperaturze wytrzyma ona do wiosny.

Wraz z nadejściem tej pory roku wkopiemy ją do ziemi, chyba, że odkryjemy, że choinka wypuszcza młode pączki – wtedy trzeba ją przetrzymać w dotychczasowej temperaturze do maja i dopiero wówczas sięgnąć po łopatę, wykopać dół dla drzewka.

W przypadku choinek ciętych zasady postępowania są podobne, by mieć w domu ładne drzewko jak najdłużej – po zakupie hartujemy je około jednego dnia w chłodzie, w piwnicy, garażu, czy na osłoniętej od wiatru werandzie, w domu ustawiamy z dala od źródła ciepła i w pomieszczeniu, gdzie będzie mniej niż 20 stopni, a umieszczając pień drzewka w misce, czy wiaderku, dbamy, by codziennie uzupełniać w nim wodę.

(rw) Paweł Okoński

reklama
reklama
reklama
reklama reklama reklama reklama reklama