SYN CarialStar screening 1920x1080 big kopia

29.1°C

partnerzy:

reklama

syngenta neu

reklama
Szacunki opracowane do 19 lipca mówią o ponad 90 tysiącach gospodarstw poszkodowanych przez występowanie suszy rolniczej na terenie Polski w 2018 roku.
Rolnicy skarżą się, że ustawa o pomocniku rolnika miała pomóc, a wyszło wprost przeciwnie. - Takie są procedury. Rolnik powinien nauczyć się wypełniać wniosek, jeśli chce mieć pracowników. A w przyszłości nie powinniśmy nastawiać się na pracowników z importu, a dostosować produkcję do możliwości gospodarstwa – mówił, według relacji prezesa WIR, minister rolnictwa podczas spotkania z izbami rolniczymi.
- Chcemy zaproponować kontrakty w poszczególnych okresach roku, odpowiednio wcześnie w procesie wegetacyjnym, tak, żeby rolnicy mieli względną przewidywalność, jeśli chodzi o ceny odbioru i skupu ich produktów rolnych – zapowiada premier Mateusz Morawiecki i zdradza więcej szczegółów „Planu dla wsi”.
Zarząd Polskiego Związku Pszczelarskiego domaga się cofnięcia zgody na stosowanie środków ochrony roślin z grupy neonikotynoidów w uprawach rzepaku ozimego.
Ceny skupu podstawowych produktów rolnych, tj. pszenicy, żyta, żywca wołowego, żywca wieprzowego, drobiu i mleka krowiego, w czerwcu 2018 r. w stosunku do miesiąca poprzedniego wzrosły o 2,0%, natomiast w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego spadły o 3,9%.
18 lipca 2018 roku policjanci z Nowego Dworu zlikwidowali nielegalną uprawę marihuany, która była uprawiana na poli kukurydzy i pszenicy.
Jak informuje „Puls Biznesu” czeski minister rolnictwa Miroslav Toman zapowiedział że „jeśli polscy producenci żywności znów sprzedadzą nam produkty nieodpowiadające normom zakażemy im eksportu”.
Premier Mateusz Morawiecki przedstawił założenia planu rolnego PiS. Podczas spotkania z rolnikami w woj. kujawsko-pomorskim przekonywał, że „Polskie rolnictwo, polska wieś mogą być lokomotywą wzrostu gospodarczego w Polsce”.
Rolnicy, którzy rozpoczęli żniwa, musieli je przerwać z powodu silnych opadów deszczu i gradu. Żniwa się opóźniają, a materiał jest wilgotny, więc koszty zbiorów będą wyższe – komentuje aktualną sytuację Jerzy Szymański z Polskiej Grupy Nasiennej.
Do groźnego wypadku doszło w miejscowości Kowalewo Góry (woj. wielkopolskie, gm. Słupca, pow. słupecki)
reklama
reklama reklama reklama reklama reklama