REKLAMA

Woda pod budynkiem gospodarczym i odwodnienie, które robi się raz

Redakcja
25.09.2026
chat-icon 0

W gospodarstwie budynki gospodarcze pracują przez cały rok, a woda wokół nich pojawia się zawsze w tym samym miejscu: przy wjeździe, przy ścianie od strony pola i tam, gdzie spływa z dachu.

fot. Materiały partnera
REKLAMA

Skutki widać po kilku latach: zawilgocone ściany, osiadająca nawierzchnia i posadzka, która nigdy nie wysycha. Odwodnienie wykonane porządnie robi się raz i działa przez dekady.

Woda przy budynku gospodarczym

Źródła są trzy: woda opadowa z dachu, woda spływająca po terenie i woda gruntowa napływająca do fundamentów. Każde wymaga innego rozwiązania i pomylenie ich prowadzi donikąd.

Wodę z dachu odprowadza się rurami spustowymi do układu odprowadzającego albo do rozsączania, a nie wypuszcza przy ścianie. Woda spływająca pod fundament to najczęstsza przyczyna zawilgocenia.

Wodę napływającą do ścian fundamentowych przejmuje drenaż opaskowy. Układana w obsypce filtracyjnej rura drenażowa owinięta geowłókniną przejmuje ją i odprowadza do studzienki zbiorczej.

Wodę spływającą po terenie przejmują korytka odwodnienia liniowego przy wjazdach do budynków. Przy dużych powierzchniach utwardzonych jest to jedyny sposób, żeby nie wpływała do środka.

Głębokość ułożenia i strefa przemarzania

Przewody układa się poniżej poziomu przemarzania gruntu, a jego wartość różni się w zależności od rejonu kraju. Różnica między zachodem a wschodem sięga kilkudziesięciu centymetrów.

Przy drenażu dochodzi drugi warunek: musi leżeć poniżej poziomu posadzki chronionego pomieszczenia i powyżej stopy fundamentu, ze spadkiem w stronę studzienki.

Zbyt blisko ściany podmywa grunt pod stopą fundamentową, zbyt daleko przestaje przechwytywać wodę napływającą do budynku. Wartości te wynikają z projektu, a nie z praktyki ekipy.

Przy przejściach pod wjazdami stosuje się rury o wyższej sztywności obwodowej. Klasa dobrana do trawnika pod przejazdem ciągnika nie wytrzyma jednego sezonu.

Gdzie odprowadzić wodę

W gospodarstwie rzadko jest kanalizacja deszczowa, więc wodę zagospodarowuje się na miejscu: przez rozsączanie, do rowu melioracyjnego albo do zbiornika retencyjnego.

Rozsączanie wymaga gruntu przepuszczalnego i odpowiedniej odległości od poziomu wody gruntowej. Przy glinie i przy wysokiej wodzie nie zadziała, a powierzchnia potrzebna do jego wykonania rośnie wielokrotnie.

Odprowadzenie do rowu wymaga uregulowania formalnego, bo rowy melioracyjne mają swoich zarządców. Warto ustalić to przed wykonaniem prac, a nie po.

Zbiornik retencyjny ma tę zaletę, że zgromadzoną wodę da się wykorzystać do podlewania i do mycia sprzętu. Przy gospodarstwie liczącym każdą kilowatogodzinę oszczędność na wodzie bywa równie odczuwalna.

Osobną sprawą jest kolejność prac. Odwodnienie wykonuje się przed utwardzeniem terenu, bo po ułożeniu nawierzchni każda korekta oznacza jej rozbiórkę. W gospodarstwie, w którym place utwardza się etapami przez lata, warto ułożyć przynajmniej rury osłonowe pod przyszłe trasy, zanim wjedzie tam kostka albo beton.

Utrzymanie po wykonaniu

Studzienki rewizyjne w narożnikach opaski drenażowej są elementem, bez którego układu nie da się czyścić. Ich brak oznacza, że przy zamuleniu jedyną metodą jest odkopanie całości.

Sprawdza się je raz w roku, najlepiej jesienią, i usuwa osad. Zamulony drenaż, którego nikt nie czyścił przez dziesięć lat, przestaje działać całkowicie.

Przy budynkach gospodarczych dochodzi zanieczyszczenie inne niż przy domu: słoma, resztki paszy i piasek z wjazdu. Osadnik przed studzienką zbiorczą ogranicza to na tyle, że czyszczenie wystarcza raz w roku.

Przy budynkach inwentarskich dochodzi jeszcze wymóg rozdzielenia wód: opadowe odprowadza się osobno od tych zanieczyszczonych. Wymieszanie obu strumieni w jednym układzie jest najczęstszą uwagą przy kontroli.

Korzenie i gryzonie

Korzenie wnikają w nieszczelne połączenia i po kilku latach tworzą zator nie do usunięcia spiralą. Zapobiega temu zachowanie odległości od drzew i stosowanie połączeń z uszczelką.

Gryzonie wchodzą do instalacji przez wyloty i niezabezpieczone studzienki. Kratki na wylotach i szczelne pokrywy rozwiązują to bez sięgania po inne środki.

Przy przejściach przez ścianę fundamentową stosuje się systemowe przejścia z uszczelnieniem pierścieniowym. Otwór wypełniony pianką jest dla gryzoni przeszkodą na jeden dzień.

Warto też pamiętać o wodzie technologicznej i o tym, co z niej spływa. Woda z mycia sprzętu i z placów manewrowych nie jest wodą opadową i jej odprowadzenie podlega odrębnym wymaganiom. Ustalenie tego przed wykonaniem odwodnienia oszczędza przeróbek po pierwszej kontroli.

Kompletowanie i zakup

Lista obejmuje rury o dobranej sztywności obwodowej, geowłókninę, kruszywo na obsypkę, studzienki rewizyjne, osadnik, przejścia szczelne i elementy połączeniowe.

Warto zamówić wszystko jedną dostawą, bo brak jednego przejścia szczelnego zatrzymuje prace w wykopie, który przy wysokiej wodzie gruntowej trzeba w tym czasie nadal odwadniać.

Asortyment rur, studzienek i elementów odwodnienia z podanymi klasami sztywności oraz średnicami prowadzi hurtownia Onninen. Karty katalogowe znajdziesz na www.onninen.pl.

(rpf) Artykuł sponsorowany

chat-icon 0

REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA