REKLAMA

Zadbaj o bezpieczeństwo dzieci na podwórku

Redakcja - Zdrowie
30.06.2016
Lubię to
Lubię to
0
Super
Super
0
Haha
Haha
0
Smutny
Smutny
0
Szok
Szok
0
Zły
Zły
0
chat-icon 0

Lato w pełni, prac w gospodarstwie mnóstwo. Jesteśmy zapracowani od świtu do wieczora, zabiegani, bo tyle jeszcze trzeba dzisiaj zrobić.

fot. Agro Brand
REKLAMA

Lato w pełni, prac w gospodarstwie mnóstwo. Jesteśmy zapracowani od świtu do wieczora, zabiegani, bo tyle jeszcze trzeba dzisiaj zrobić.

 

Przytłaczająca ilość obowiązków do wykonania i spraw do załatwienia sprawia, że czasem umyka nam wyjęcie kluczyków ze stacyjki ciągnika, schowanie wideł czy schowanie środka chemicznego w miejsce niedostępne dla małych rączek.

Niestety te niebezpieczne przedmioty są często obiektem zainteresowań dzieci, które nie zdają sobie sprawy z zagrożeń czyhających na nie na podwórku. Ciekawość małego odkrywcy powoduje, że wieś staje się miejscem wielu wspaniałych inspiracji przykuwających uwagę.

Dzieci do 5 roku życia najczęściej padają ofiarą wypadków na wsi. Dlatego, pomimo zgiełku codziennych spraw, pamiętajmy o odpowiednim zabezpieczeniu podwórka i zwróćmy uwagę na naszych milusińskich. 

Przede wszystkim zadbajmy o to, aby maluchy nie miały dostępu do budynków gospodarczych, szop, warsztatów, gdzie przetrzymywane są ostre narzędzia, takie jak widły, grabie, kosy, a tym bardziej nie pozostawiajmy ich luzem w zasięgu rąk dziecka.

Pamiętajmy o małych przedmiotach (np. śrubki), które dziecko może połknąć. 

Zwróćmy uwagę na wszelkie przedmioty, które maluch mógłby na siebie zrzucić, jak drewno – warto takie miejsca odgrodzić. 

Ważne jest również, aby wszelkiego rodzaju środki chemiczne, nawozy oraz opakowania po nich trzymać w miejscu niedostępnym dla dziecka, pod kluczem, najlepiej na wyższych półkach.

Zawsze zabezpieczajmy maszyny przed uruchomieniem ich przez dziecko.

Nigdy nie pozostawiajmy dziecka sam na sam ze zwierzęciem. Choć zwierzę może być przyzwyczajone do malca i cierpliwie znosić ciągnięcie za ucho, pamiętajmy, że reakcji zwierzęcia nigdy nie możemy być w 100 procentach pewni. Zwierzę może się czegoś wystraszyć i kopnąć lub ugryźć, nawet niecelowo.  

Pamiętajmy, aby dziecko nie zbliżało się samo do zbiorników wodnych, odpowiednio zabezpieczajmy szamba i studnie.

To, na co szczególnie powinniśmy zwrócić uwagę, to obecność dziecka na podwórku w momencie pracy maszyn. Wielkie maszyny bowiem bywają obiektem westchnień maluchów – dzieci chcą wsiadać na ciągniki, pomagać gospodarzowi, uczestniczyć w pracach polowych. Pamiętajmy jednak, że wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do tragedii. Kierowca maszyny rolniczej, szczególnie z naczepą, posiada ograniczone pole widzenia w czasie cofania i może nie zauważyć bawiącego się z tyłu dziecka. Dlatego niezmiernie ważne jest, aby przy malcu był stale ktoś obecny, pilnował, trzymał za rękę.

Stała obecność opiekuna jest niezbędna również podczas prac polowych. Można zachęcać malucha do pomocy przy lekkich czynnościach i na pewno będzie miał on sporo frajdy bawiąc się w sianie czy karmiąc kury, jednak osoba nadzorująca dziecko nie powinna uczestniczyć w pracach tak, aby mogła całkowitą uwagę skupić na bezpieczeństwu malca.

Pomyślmy o stworzeniu na podwórku oddzielnej, ogrodzonej strefy, w której nasze dzieci mogą bezpiecznie się bawić.

(rz)

Lubię to
Lubię to
0
Super
Super
0
Haha
Haha
0
Smutny
Smutny
0
Szok
Szok
0
Zły
Zły
0
chat-icon 0

REKLAMA

Polecane

Komentarze (0)

Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin


REKLAMA

Zobacz więcej

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA