Zagrożony eksport polskich jabłek – pilne rozmowy z Kazachstanem
Planowane przez Kazachstan embargo na import polskich owoców stawia pod znakiem zapytania stabilność jednego z naszych najważniejszych rynków wschodnich.
Władze w Astanie zapowiedziały wprowadzenie czasowego zakazu importu jabłek, który ma obowiązywać od 1 sierpnia do 31 grudnia 2026 r. Dyplomaci z Kazachstanu tłumaczą, że ograniczenia te mają charakter ściśle ochronny dla ich rodzimego rynku owocowego i nie są wymierzone bezpośrednio przeciwko Polsce, przypominając, że analogiczny zakaz obowiązywał już w październiku 2024 r. Zastępca ambasadora Kazachstanu w Polsce Erżan Żaryłkanow zadeklarował pełne poparcie dla dalszego dialogu eksperckiego, zapewniając jednocześnie, że polskie stanowisko zostanie niezwłocznie przekazane do Ministerstwa Rolnictwa Kazachstanu.
Reakcja polskiego sektora rolnego na te zapowiedzi jest natychmiastowa. Z inicjatywy strony polskiej w dniu 23 lipca 2026 r. sekretarz stanu w MRiRW Jacek Czerniak spotkał się z przedstawicielami kazachstańskiej dyplomacji, aby wyrazić zdecydowany sprzeciw wobec planowanych restrykcji. Sprawa jest o tyle poważna, że w 2025 r. Polska wyeksportowała do Kazachstanu towary rolno-spożywcze o łącznej wartości blisko 107 mln euro, z czego polskie jabłka stanowią jeden z absolutnie najważniejszych produktów handlowych. Wiceminister Jacek Czerniak podkreślił z dużą stanowczością: „Polska jest kluczowym dostawcą tych owoców na rynek kazachstański i odgrywa istotną rolę w zaspokajaniu potrzeb importowych Kazachstanu w tym zakresie. W związku z tym z dużym niepokojem, a także z dezaprobatą przyjmujemy informację nt. możliwego wprowadzenia przez Kazachstan zakazu importu jabłek. Takie działanie może przynieść straty zarówno po stronie polskich producentów i eksporterów, jak i odbiorców w Kazachstanie”.
Jabłka krajeńskie chronione w całej Unii Europejskiej – unijny certyfikat dla owoców z Krajny
Strona polska jednoznacznie uznaje planowane embargo za nieuzasadnione merytorycznie i ekonomicznie, zwłaszcza że w przeszłości nie notowano żadnych uchybień jakościowych. Jacek Czerniak zaznaczył wprost: „Strona kazachstańska nie notyfikowała niezgodności wysyłanych z Polski jabłek z wymaganiami fitosanitarnymi tego kraju”, dodając przy tym, że „dobra współpraca powinna się opierać na zasadach stabilności i wzajemnego zaufania”. Podczas spotkania poruszono również długofalowe ograniczenia nakładane na polskie produkty pochodzenia zwierzęcego. Obok wiceministra w rozmowach brała udział zastępczyni Głównego Lekarza Weterynarii Katarzyna Wawrzak, która szczegółowo przedstawiła postulaty dotyczące zniesienia barier w tranzycie i imporcie.
(rpf) Źródło: MRiRW
Zielone światło dla polskich jabłek na Filipinach
Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.