logowanie rejestracja

Zaloguj się na swoje konto

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Utwórz konto

Pola wymagane są oznaczone gwiazdką (*).
Nazwa *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Powtórz hasło *
E-mail *
Powtórz e-mail *
Captcha *

partnerzy portalu

reklama
Zbyt dużo mocznika w mleku powoduje problemy zdrowotne krów fot. Tomasz Kodłubański

Zbyt dużo mocznika w mleku powoduje problemy zdrowotne krów

Napisał  Lut 04, 2018

Wyniki kontroli użytkowości mlecznej (miesięczne tabulogramy) zawierają dane dla poszczególnych krów dotyczące wydajności, składu i jakości mleka. Analiza tych wartości pozwala ocenić prawidłowość żywienia.

Białko pasz pobrane przez bydło w 70 do 80% ulega bakteryjnemu rozkładowi w żwaczu do amoniaku. Następnie amoniak jest przetwarzany przez drobnoustroje na białko bakteryjne do czego jest potrzebna energia (węglowodany, skrobia).

Przy nadmiernej ilości amoniaku w żwaczu, w stosunku do możliwości przerobienia przez bakterie na wartościowe białko własnego ciała, co najczęściej występuje przy niezbilansowanej dawce pokarmowej (niedobór energii w stosunku do białka), wtedy nie zużyty amoniak przez bakterie dostaje się do krwi a wraz z nią do wątroby.

W wątrobie przetwarzany jest w mocznik i poprzez nerki wydalany jest częściowo z moczem. Możliwości odtruwające wątroby są ograniczone i stanowi to dodatkowe obciążenie energetyczne krowy.

- Jest to szczególnie niebezpieczne w okresie poporodowym, w sytuacji ujemnego bilansu energii - twierdzi producent mleka z woj. łódzkiego Władysław Migielski. Wysoki nadmiar amoniaku może doprowadzić do zatrucia organizmu. Nie wydalony przez wątrobę mocznik i nadmiar amoniaku krąży z krwią po całym organizmie, dochodząc także do wymienia.

Cząstki mocznika są wystarczająco małe, aby przeniknąć do mleka. Zawartość mocznika w mleku stanowi najczęściej 10% mocznika wydalonego z moczem. Nie ma takiej sytuacji, aby nie było mocznika w mleku. Wykazanie braku mocznika w tabulogramach świadczy o błędach w jego oznaczeniu.

Ilość mocznika w mleku u krów z jednego stada, żywionych tymi samymi paszami i dających podobną ilość mleka może się różnić o 40 a nawet 50 mg w litrze mleka. Krowy w pierwszych 4-6 tygodniach laktacji mają w mleku mało mocznika.

Powoduje to specyfika fizjologiczna krów na początku laktacji. W tym czasie szybkiemu wzrostowi wydajności nie odpowiada żerność krów (ograniczona zdolność pobierania pasz). W miarę poprawy apetytu i wzrostu wydajności należy spodziewać się zwiększenia ilości mocznika w mleku.

Krowy pasące się na bardzo dobrym pastwisku mają powyżej 300 mg mocznika w litrze mleka. Często krowy mające dostęp bez ograniczeń do młodej smacznej zielonki, nie chcą zjadać innych pasz np. wysokoenergetycznej kiszonki z kukurydzy.

- Ja pamiętam, że przy żywieniu tradycyjnym, największe stężenie mocznika pojawia się w mleku w około 4-6 godzin po odpasie - mówi Władysław Migielski. Poza tym krowy wysoko wydajne produkują mleko z wyższą zawartością mocznika. Dla mnie jest jasne, że stosowany TMR korzystnie wpływa na wykorzystanie pasz, prawidłowy przebieg procesów trawiennych i wyrównany poziom mocznika w mleku. Zawartość mocznika w mleku moich krów utrzymuje się na poziomie 140-180 mg/litr, a białka pow. 3,2%

Stwierdzenie, że poziom mocznika i białka w mleku odbiega od oczekiwanego świadczy zwykle o nadmiarze białka w stosunku do energii w dawce pokarmowej, a niska zawartość tłuszczu sugeruje niedobór włókna strukturalnego w paszach.

- Przetwarzanie białka mleka wymaga od krów wydatku dużej ilości energii - dodaje Migielski. Dlatego najczęściej powodem niskiej zawartości białka w mleku jest niedobór energii niż białka w paszy. Ja mam HF-y i zawartość białka u nich waha się od 3 do 3,5%. W szczycie laktacji następuje spadek o 0,2 do 0,3% w stosunku do przeciętnej wartości w okresie laktacji.

Gdy w tabulogramie pojawią się wyniki przekraczające 200 mg mocznika na jeden litr mleka i będzie to dotyczyło grupy krów (nie tylko pojedynczych sztuk) należy dokonać korekty żywienia.

- Miałem sytuacje z około 200 mg mocznika na 1 litr mleka, musiałem wtedy zmniejszyć w dawce udział wysokobiałkowych pasz treściwych oraz poekstrakcyjnych śrut, zadawać więcej energii poprzez zastosowanie śruty zbożowej i w kiszonki z kukurydzy - podkreśla hodowca.

Wysoki poziom mocznika w mleku, powoduje zaburzenia w rozrodzie i wzrost komórek somatycznych. Mocznik i amoniak we krwi powoduje zmianę pH błony śluzowej macicy.

- Taka macica nie jest gotowa na przyjęcie zarodka, co utrudnia zacielenie - zauważa hodowca. W przypadku już zagnieżdżonego zarodka może nastąpić jego "zatruwanie" prowadzące do wczesnego obumarcia płodu. Kolejną reakcją organizmu na nadmiar mocznika są zmiany chorobowe w racicach. Wzrasta również liczba komórek somatycznych w mleku z powodu drażniącego działania mocznika na nabłonek wyścielający wymię.

Trzeba również dodać, że uszkodzeniu ulega także wątroba obciążona koniecznością zamiany nadmiaru amoniaku w mocznik i jego wydaleniu poprzez nerki z moczem. Wzrasta również zanieczyszczenie środowiska naturalnego w skutek nadmiernej emisji azotu.

(rzw) Tomasz Kodłubański

reklama reklama reklama reklama
reklama

Ogłoszenia