logowanie rejestracja

Zaloguj się na swoje konto

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Utwórz konto

Pola wymagane są oznaczone gwiazdką (*).
Nazwa *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Powtórz hasło *
E-mail *
Powtórz e-mail *
Captcha *

partnerzy portalu

reklama
Czystość w budynku inwentarskim istotna dla zdrowia zwierząt fot. Paweł Pąk

Czystość w budynku inwentarskim istotna dla zdrowia zwierząt

Napisał  Maj 01, 2018

Dezynfekcja budynku inwentarskiego to w dzisiejszych czasach, na przykład gdy szerzy się wirus ASF, konieczność jeśli chcemy zdrowo hodować bydło lub trzodę. Dlatego nie można bagatelizować tego etapu.

Nakłady finansowe, jakie w związku z tym musimy poczynić, to zakup myjki ciśnieniowej oraz detergentu. Musimy pamiętać też o tym, że wzrośnie nam zużycie wody. Skuteczność mycia jest zdeterminowana m.in. stężeniem produktu.

- Mycie chlewni zaczynam od mniejszego stężenia detergentu - radzi Marek Sołdaczewski hodowca z woj. łódzkiego. Przy mocniejszych plamach stopniowo powiększam stężenie środka i ciepłej wody aż do uzyskania właściwego efektu.

Czasami stosuję środek w postaci piany detergent w formie piany na dłuższy okres czasu tak aby substancje aktywne zawarte w detergencie rozłożyły substancje utrzymujące się na podłogach czy ścianach. Dopiero wtedy płukam powierzchnię myjką wysokociśnieniową.

- Dla mnie mycie obiektu to skuteczne wyeliminowanie brudu, tłuszczu oraz resztek mineralnych i organicznych. Najpierw myję ściany, podłogi, ruszta i kojce, dopiero wtedy zaczynam dezynfekcję. Ja wybieram: mycie pianą z dobranym detergentem ze względu na budowę moich budynków inwentarskich oraz panujące w nich warunki.

Ważny jest też sposób chowu. Bezwzględnie wykonuję tak mycie by objęło wszystkie części obiektu: podłogi, ściany, wyposażenie, powietrze - przekonuje hodowca. W celu zwalczenia danej choroby, powinno się go stosować zgodnie z zalecanym stężeniem.

- Gdy dobrze umyję chlewnię to zostawiam okna otwarte na dłużej tak by budynek skutecznie został wywietrzony - mówi Sołdaczewski. Wiem, że są także środki stosowane do dezynfekcji w czasie gdy zwierzęta przebywają w budynku. Ja jednak nie stosuję takich detergentów.

Prawdę mówiąc trudno je znaleźć w handlu. Jeżeli już chcielibyśmy je zastosować, to informacje o okresie czasu po jakim można wprowadzić zwierzęta do budynku powinny znaleźć się na etykiecie produktu

- Przetestowałem w swoim gospodarstwie takie preparaty dezynfekcyjne, które są skuteczne i bezpieczne dla środowiska i ludzi podsumowuje hodowca. Nie powinny też po zostawiać śliskich lub tłustych śladów, mieć obojętne pH oraz wysoką wydajność i być aktywne we wszystkich temperaturach.

W mojej opinii w przypadku zwalczania tak niebezpiecznego i istotnego gospodarczo szczepu wirusa jak ASF, normą powinno być stosowanie produktów dedykowanych do zwalczania wskazanego patogenu.

(rzw) Tomasz Kodłubański

reklama reklama reklama reklama
reklama

Ogłoszenia