18.8°C

partnerzy:

reklama
Załamanie hodowli bydła w Australii fotolia

Załamanie hodowli bydła w Australii

Napisał  Maj 16, 2019

Organizacja Meat and Livestock Australia prognozuje największy od dziesięciu lat spadek narodowego stada bydła. Niedobory pasz i wody w ubiegłym roku przyczyniły się do rezygnacji przez wielu hodowców z utrzymywania bydła. Zwierzęta trafiają do rzeźni albo na eksport.

Analitycy MLA przewidywali na początku roku, że do czerwca 2019 roku pogłowie bydła osiągnie poziom 26,2 mln sztuk. Obecnie prognoza została obniżona o 1 mln zwierząt do 25,2 sztuk bydła, tj. spadek o około 7,7% w relacji rocznej.

W okresie styczeń–luty 2019 roku ubito o 11% więcej zwierząt niż w analogicznym okresie 2018 roku. Do zmniejszenia pogłowia, dodatkowo przyczyniły się powodzie w północno-zachodnim regionie Queensland, podczas których zginęło około 500 tys. sztuk. Według Meat and Livestock osiągnięcie normalnej wielkości pogłowia, czyli około 28 mln zajmie kilka lat.

Według analityków udział krów w ubojach we wszystkich rzeźniach wyniósł w ostatnim czasie 54%, średnia z dwunastu miesięcy mówi o udziale w wysokości 52%. Prognozy spadku produkcji wołowiny wynoszą 2,6%, do 2,25 mln ton w porównaniu do roku 2018.

Australijski eksport wołowiny w bieżącym roku ma zostać ograniczony o 3,4%, tj. do 1,6 mln ton, a roku następnym o kolejne 9%. Podobny trend prawdopodobnie utrzyma się w eksporcie zwierząt żywych. Warto zaznaczyć, że głównymi odbiorcami australijskiej wołowiny są Japonia, Stany Zjednoczone, Chiny oraz Korea Południowa.

(rpf) jp / Źródło: Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka

Najnowsze filmy

Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail
Slide thumbnail

Slide thumbnail

Slide thumbnail
Slide thumbnail
reklama reklama