fbpx
Bez rzeczywistego zaangażowania Polskiego Związku Łowieckiego w depopulację dzika, nie da się wygrać walki z ASF. Sama bioasekuracja nie rozwiąże problemu – takie wnioski nasuwają się po posiedzeniu zespołu parlamentarnego ds. zwalczania i zapobiegania chorobom zakaźnym zwierząt.
Minister rolnictwa Grzegorz Puda w programie „O tym się mówi” na antenie TVP Info mówił o programie wsparcia dla producentów trzody chlewnej, którzy ucierpieli w związku z ASF. Minister zapewnił, że rolnicy ci mogą liczyć na wsparcie państwa.
Najnowszy bilans to 81 ognisk ASF w stadach świń od początku 2021 r. W ostatnich dniach wirus ASF wystąpił w gospodarstwach w województwie małopolskim i warmińsko-mazurskim. Cały czas odnotowywane są również ogniska wtórne tej choroby na Podkarpaciu.
Od 6 do 27 sierpnia 2021 r. producenci rolni utrzymujący świnie będą mogli składać wnioski o udzielenie pomocy w zakresie refundacji 50% wydatków poniesionych w danym roku kalendarzowym na bioasekurację. Aby skorzystać z dofinansowania, do wniosku należy dołączyć niezbędne dokumenty.
Podczas konferencji prasowej minister rolnictwa Grzegorz Puda powiedział, że program odbudowy gospodarstw po ASF zapewni nie tylko doraźną pomocą dla rolników, ale będzie stanowił przede wszystkim długofalową strategię na przyszłość. Co przewiduje strategia programu?
Resort rolnictwa rozpoczął prace nad planem odbudowy gospodarstw po ASF. Założenia programu mają zostać przedstawione w Sejmie podczas najbliższego posiedzenia Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Powiatowy Lekarz Weterynarii w Kępnie informuje o wyznaczeniu pierwszego ogniska ASF w powiecie kępińskim. To zła wiadomość dla producentów trzody chlewnej z tego regionu, którzy zostaną objęci strefami zagrożoną lub zapowietrzoną.
Resort rolnictwa poinformował, że na polecenie ministra Grzegorza Pudy Inspekcja Weterynaryjna podjęła w województwie łódzkim natychmiastowe działania w kierunku zwalczania ASF, zgodne z nową strategią.
W powiecie kaliskim jeszcze nie skończyła się ptasia grypa, a wkroczył afrykański pomór świń. Wirusa stwierdzono kilka dni temu w trakcie badań u dzika ustrzelonego przez myśliwego na granicy powiatów kaliskiego i tureckiego.
Dane mówią same za siebie – sytuacja związana z rozprzestrzenianiem się wirusa ASF w Polsce jest daleka od opanowania. W 2020 r. stwierdzono na terytorium Polski 103 ogniska ASF u świń i 4156 przypadków tej choroby u dzików. W gospodarstwach, w których stwierdzono ogniska przebywało 57 095 świń, z których zabito 56 210 sztuk.