SYN CarialStar screening 1920x1080 big kopia

29.1°C

partnerzy:

reklama

syngenta neu

reklama
Ceny kurcząt brojlerów i tuszek powoli, ale systematycznie rosną. Co prawda wciąż są niższe od 5-letniej średniej, ale w porównaniu do zeszłorocznych, poszły w górę.
Tak niskich cen nie było jeszcze w historii! Na tak drastyczne spadki nie wpłynęły jednak żadne zewnętrzne czynniki. Za indyki producenci dostają marne grosze, a wszystko przez to, że liczyli na spore zamówienia, zwiększyli produkcję i... się przeliczyli.
Ceny wieprzowiny wciąż są wyjątkowo niskie. Wielu producentów podkreśla, że produkcja jest nieopłacalna. To z kolei prowadzi do likwidacji stad. Czyżby chów i hodowla trzody chlewnej w naszym kraju zmierzały do upadku?
Ten sezon, w porównaniu z ubiegłymi latami, był dla producentów biomasy najlepszy pod wieloma względami.
W tym roku szykują się bardzo dobre zbiory jabłek, a co za tym idzie, znacznie niższe ceny i większa sprzedaż owoców za granicę, niż przed rokiem.
W skali miesiąca w skupie potaniało mleko, żywiec wieprzowy i drobiowy. Z kolei w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku, spadły ceny większości produktów rolnych.
Krajowe nowalijki w ostatnich dwóch dniach zdrożały. Ale tylko chwilowo – taka sytuacja to efekt mniejszej podaży oraz zwiększonego popytu z uwagi na Zielone Świątki. Już od dzisiaj, ceny powinny wracać do normy. Czyli stopniowo spadać.
Jednym z problemów, które dotykają polskich producentów ziemniaków jest bardzo niska cena jaką otrzymują nasi producenci w kraju za wytworzony produkt.
Sytuacja na rynku cukru jest napięta. W Polsce produkcja cukru była rekordowa (ponad dwa miliony trzysta tysięcy ton ). Do tego trzeba dodać przeniesienie cukru z sezonu 2016/17 na 2017/18 w ilości dwieście sześćdziesiąt pięć tysięcy ton, wiec okazuje się, że dostępność tego surowca w bieżącym roku gospodarczym wynosi około dwa miliony sześćset tysięcy ton.
Prognozy dotyczące zbiorów zbóż na Ukrainie w 2018 roku przewidują, pomimo opóźnień w polowych pracach wiosennych spowodowanych przez nieoczekiwanie jak na tę porę roku zimnej pogody, że plony będą zbliżone do tych z poprzedniego sezonu, czyli zebranych sześćdziesięciu jeden milionów ton.
reklama
reklama reklama reklama reklama reklama