logowanie rejestracja

Zaloguj się na swoje konto

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Utwórz konto

Pola wymagane są oznaczone gwiazdką (*).
Nazwa *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Powtórz hasło *
E-mail *
Powtórz e-mail *
Captcha *

partnerzy portalu

reklama
W skali miesiąca w skupie potaniało mleko, żywiec wieprzowy i drobiowy. Z kolei w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku, spadły ceny większości produktów rolnych.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa informuje o możliwości składania wniosków o wypłatę II, III lub IV transzy rekompensaty za rezygnację z chowu i hodowli trzody chlewnej
Jak podaje portal eoborniki.pl, w wielkopolskiej miejscowości Wychowaniec (powiat Oborniki) 5 maja wczesnym rankiem wybuchł pożar na jednej z najnowocześniejszych ferm trzody chlewnej w Polsce.
Dezynfekcja budynku inwentarskiego to w dzisiejszych czasach, na przykład gdy szerzy się wirus ASF, konieczność jeśli chcemy zdrowo hodować bydło lub trzodę. Dlatego nie można bagatelizować tego etapu.
Gmina Grabica w powiecie piotrkowskim to centrum produkcji tucznika w woj. łódzkim. Dość powiedzieć, że hodowcy mają tutaj ponad sześćdziesiąt tysięcy sztuk świń w swoich gospodarstwach, w tym loch ponad dwa tysiące siedemset sztuk.
Pomimo wprowadzenia szeregu działań mających na celu zahamowanie rozprzestrzeniania się epidemii afrykańskiego pomoru świń (ASF), rezultat nie został osiągnięty.
W gospodarstwie hodowlanym Jacka Waszczykowskiego z Łaznowa w woj. łódzkim znajduje się ponad 60 loch rasy PIC, których prosięta są przeznaczane na tucz. Stado w ponad 80-ha gospodarstwie jest są pojone i karmione specyficzną wodą i paszą - z dodatkiem probiotyków.
Ministrowie rolnictwa, główni lekarze weterynarii państw członkowskich Unii Europejskiej, Białorusi, Rosji i Ukrainy wraz z komisarzem Unii Europejskiej ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności, Vytenisem Andriukaitisem wzięli udział w poniedziałkowym spotkaniu poświęconym problemowi afrykańskiego pomoru świń w Europie, które odbyło się w Warszawie.
Mykoplazmowe zapalenie płuc świń naraża hodowców na duże straty ekonomiczne. Zakażone zwierzęta nie nabierają wagi. Do zakażenia dochodzi droga kropelkową poprzez kontakt zdrowej sztuki z chorą.
Niezbyt stabilna sytuacja w rolnictwie odbija się na nastrojach hodowców trzody. Prowadzący hodowlę tuczników od prawie 20 lat Paweł Cudnowski, mówi ze zrezygnowaniem o coraz mniej opłacalnym zajęciu.
reklama reklama reklama reklama
reklama

Ogłoszenia