Jaka naprawdę jest kondycja polskiego rolnictwa i skąd biorą się rozbieżności?
Dane i wyniki badań z udziałem rolników wskazują na ożywienie w polskim rolnictwie – rosną wskaźniki koniunktury i nakłady na inwestycje w gospodarstwach. Z drugiej jednak strony koszty produkcji są coraz wyższe, a samych gospodarstw sukcesywnie ubywa. Skąd te rozbieżności?
Dane i wyniki badań z udziałem rolników wskazują na ożywienie w polskim rolnictwie – rosną wskaźniki koniunktury i nakłady na inwestycje w gospodarstwach. Z drugiej jednak strony koszty produkcji są coraz wyższe, a samych gospodarstw sukcesywnie ubywa. Skąd te rozbieżności?
Z badań nad koniunkturą w rolnictwie w III kwartale opracowanych przez Szkołę Główną Handlową wynika, że aktualnie w polskim rolnictwie mamy do czynienia z ożywieniem. Nastąpił również wzrost nakładów inwestycyjnych na maszyny i urządzenia, który jest najwyższy od trzech lat. Sami rolnicy, którzy wzięli udział w badaniu przewidują dalszy wzrost przychodów pieniężnych oraz poprawę ich sytuacji finansowej. Dane te potwierdzają chociażby informacje dotyczące sprzedaży nowych ciągników rolniczych, która jest najwyższa od 2014 roku.
Koniunktura rolna w I półroczu 2025: Nastroje pesymistyczne, ale inwestycje rosną
Na drugiej szali znajdują się jednak coraz wyższe koszty produkcji rolniczej, głównie nawozów i paliwa, a dane statystyczne wskazują, że gospodarstw rolnych ubywa. Obecnie również coraz więcej rolników decyduje się na łączenie pracy w gospodarstwie z pracą na etacie.
Analizując ceny sprzedaży płodów rolnych widać, że na większości rynków rolnych w roku 2021 nastąpił ich wzrost. Dotyczy to głównie mleka, żywca wołowego oraz zbóż i rzepaku. Ceny na rynku drobiu mocno się wahały na skutek ptasiej grypy, która w tym roku wystąpiła na dużą skalę i zamykania rynków eksportowych. Zupełnie odwrotnie wygląda sytuacja na rynku żywca wieprzowego. Tutaj ceną ustabilizowały się na niskim poziomie, a rolnicy mają coraz większe problemy ze zbytem żywca z powodu bardzo dużej liczby ognisk ASF i poszerzania się strefy czerwonej.
Aktualna sytuacja w polskim rolnictwie – problemy i perspektywy
Skąd zatem biorą się rozbieżności w ocenie sytuacji kondycji polskiego rolnictwa? Na to pytanie stara się odpowiedzieć Andrzej Przepióra z Wielkopolskiej Izby Rolniczej: Myślę, że po pierwsze aktualnie patrzymy na rolnictwo poprzez pryzmat zapaści na rynku trzody chlewnej. Tu jedna uwaga. Ta zapaść nie dotyczy całego rynku. Pomiędzy 30% a 50% produkcji trzody chlewnej pochodzi z tuczy kontraktowych lub nakładczych. W tych systemach rolnik otrzymuje zapłatę w formie zazwyczaj stałej kwoty od tucznika, za swoją pracę i budynki. Dodatkowe korzyści rolnika to sprzedaż płodów rolnych oraz dopłaty bezpośrednie. Po drugie, nie można już dzisiaj analizować całego rolnictwa. Taka analiza jest bardzo dużym uproszczeniem. Można mówić z większą dokładnością o koniunkturze w poszczególnych branżach.
Jak zauważa Andrzej Przepióra, należy analizować wyniki konkretnych gospodarstw rolnych w kontekście podejścia rolnika do prowadzonej działalności rolniczej oraz poziomu jego profesjonalizmu w prowadzeniu gospodarstwa. – Rośnie grupa rolników uprawiających ziemię, skoncentrowanych na systemie dopłat i zarabiających dodatkowo na etacie lub we własnej firmie. Wyniki ekonomiczne tych gospodarstw będą zawsze słabsze, bo nie można wszystkiego robić dobrze. Z drugiej strony jest grupa rolników, którzy żyją wyłącznie z rolnictwa i są profesjonalistami, to znaczy bardzo świadomie podejmują decyzje technologiczne, stosują innowacyjne rozwiązania, zwiększają skalę produkcji, współpracują z innymi rolnikami w ramach grup producentów rolnych. Wyniki ekonomiczne takich gospodarstw będą znacząco różniły się od tej pierwszej grupy – dodaje Przepióra.
Nie można również pominąć faktu, że maksymalne wykorzystanie dopłat w nowej perspektywie unijnej znacząco podniesie poprzeczkę jeśli chodzi o sumę dopłat, jaką otrzyma rolnik. Żeby dorównać do obecnego poziomu lub go przekroczyć potrzebna będzie bardzo duża wiedza rolnika w zakresie bioróżnorodności oraz powiązania technologii w swoim gospodarstwie rolnym z ekoschematami. Te kwestie w przyszłości będą miały zasadnicze znaczenie dla wyników finansowych każdego gospodarstwa rolnego w Polsce. Pierwsze wnioski o dopłaty w nowej perspektywie rolnicy będą składali w 2023 roku. Jest zatem trochę czasu, aby się do tego przygotować.
(rpf) jp / Źródło: WIR
Wartość sprawdzonych części do maszyn rolniczych: Bezpieczeństwo i efektywność
Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.