fbpx

Ceny świń – trend wzrostowy jednak utrzymany

Napisał  Sie 26, 2022

W miniony piątek 19 sierpnia 2022 roku ceny tucznika na niemieckiej małej giełdzie spadły o trzy centy, hodowcy zastanawiali się czy to początek spadków i wyczekiwali wyceny na dużej giełdzie VEZG.

Ceny z niemieckich giełd świń rzeźnych mają bezpośrednie przełożenie na to ile rolnicy otrzymają za tucznika również w Polsce, dlatego te notowania – zarówno na małej giełdzie świń ISW, jak i na dużej VEZG wzbudzają u nas takie emocje.

Bartosz Czarniak z POLSUS uważa, że po piątkowy spadek cen na niemieckiej giełdzie ISW to celowe zagranie na celu spowolnienie wzrostu cen tuczników na dużej giełdzie.

- Czy to się udało? Na nasze szczęście nie, ponieważ na wtorkowej licytacji na ISW powrócił trend wzrostowy, powodując odbicie ceny o 2 centy, do poziomu 2,10 Euro za kg (9,98 zł). Oczywiście nie pozostało to obojętne na wynik środowej sesji VEG, która to zdecydowała się, iż przez najbliższy tydzień cena minimalna wyniesie 2,05 Euro a kg w klasie E (wzrost o 5 centów) i znajduje się obecnie na najwyższym poziomie w historii. W przeliczeniu na polska walutę, za Odrą płacą 9,79 zł przy 57% mięsności tuszy – ocenia Czarniak, który uważa, że sytuacja spowodowana jest brakiem surowca, za który zakłady są skłonne zapłacić coraz więcej, wszystko jednak zależy od tego, czy i o ile więcej będzie w stanie zapłacić handel za mięso.

Podwyżki cen w skupie odnotowujemy również w Polsce, ale na niższym poziomie niż u naszego zachodniego sąsiada. To około 10 groszy za kilogram w klasie E - z 9,80 zł w zeszłym tygodniu do 9,90 zł obecnie. Od poniedziałku 29 sierpnia 2022 roku sytuacja może ulec zmianie od poniedziałku, bowiem w ten dzień tygodnia zakłady ustalają zazwyczaj cenniki. kiedy to zakłady w kraju ustalają cenniki zwykle). Poniżej wykres autorstwa Bartosz Czarniaka/ Polsus, obrazujący dynamikę cen w Polsce i Niemczech.

WYKRES POLSUS CENY ŚWIŃ POLSKA NIEMCY

W wykresie zaprezentowano dynamikę wzrostu cen w obu krajach od początku 2022 roku, szczególnie duży skokowy ruch cenowy w górę widać na przełomie lutego i marca, którego spodziewaliśmy się ze względu na malejące drastycznie pogłowie świń, jest to również efekt agresji Rosji na Ukrainę i związaną z tym destabilizacją rynku.

- Użyte wartości odnoszą się do ceny VEZG w Niemczech oraz do średnich cen tucznika uzyskanych w Polsce pomnożone razy 100 kg. Warto zauważyć że od końca maja praktycznie cały czas otrzymujemy stawki większe niż u naszych zachodnich sąsiadów, co nie zmienia faktu w trudnościach rodzimej produkcji. Problemem są jak zawsze wysokie koszty produkcji i energii, które zjadają lwią część przychodu i hamują rolników (szczególnie tuczarzy) przed zwiększeniem produkcji – relacjonuje Bartosz Czarniak, w opinii którego ceny świń nadal będą rosnąć, między innymi ze względu na popyt przewyższający podaż, zarówno w Polsce, Niemczech, jak i w innych krajach Europy.

(rpf) jp / Źródło: Polsus / Bartosz Czarniak

 

Udostępnij: