fbpx
1/2

AGROunia krytykuje rządową tarczę „AntyPutinowską”: Rząd skapitulował w walce o normalne ceny żywności i pomoc rolnikom

Napisał  Mar 18, 2022

 Po dzisiejszej konferencji rządu z Premierem Mateuszem Morawieckim, Michał Kołodziejczak, który jest założycielem i liderem AGROunii postanowił na przykładzie własnego gospodarstwa pokazać jak niewiele realnie da rolnikom pomoc zaproponowana dziś przez rząd.

- Rząd skapitulował w walce o normalne ceny żywności i pomoc rolnikom. Dziś premier przyznał, że rolnicy stracili najbardziej, że kryzys z nawozami jest od kilku miesięcy – grzmi AGROunia odnosząc się do dzisiejszych słów premiera o tarczy „AntyPutinowskiej”, zwracąc jednocześnie uwagę uwagę na to, że nie jest to pomoc: „To narazie niepewny pomysł. Polski rząd zwrócił się do Komisji Europejskiej o to, by Polscy rolnicy dostali dopłaty do nawozów. Taka pomoc, jaką zaproponowali, niestety, nic nie zmieni”.

Działacze AGROunii wysłali do redakcji portalu www.okiemrolnika.pl informację, że „od miesięcy dają na tacy rozwiązania dotyczące cen nawozów, a dziś rząd mówi: kupujcie nawozy, zwrócimy wam różnice (może kiedyś). ALE wtedy gdy KE się zgodzi. ALE nie całą różnicę. Rolnicy nie mają z czego brać kredytów i wpadać w spiralę zadłużenia! Potrzeba gwarancji na już!”

- Rolnicy nie mają pieniędzy, nasze kieszenie są wyczyszczone i teraz premier obiecuje, że dostaniemy pieniądze jeżeli Unia Europejska się zgodzi. A jeżeli się nie zgodzi? - pyta Michał Kołodziejczak, lider AGROunii, który od miesięcy przedstawia rozwiązania dotyczące wysokich cen nawozów proponowane przez jego organizację.

AGROunia wymienia, że organizowała wiele wydarzeń w tej sprawie: - pisaliśmy dokumenty do rządzących oraz opozycji, organizowaliśmy protesty i happeningi. Blokowaliśmy tez pociągi, które wywoziły nasz nawóz za granicę. Dziś, niestety proponowana pomoc jest niepewna, spóźniona i zbyt mała. - twierdzi AGROunia.

- Ja tutaj widzę bardzo duży szwindel. Nasi politycy bawią się w pomaganie. My tej pomocy nie czujemy i nie odczujemy. To będzie prowadziło do pogłębiania spirali zadłużenia wśród rolników. A 500 zł do hektara stanowi na teraz wielką zagadkę. Cena nawozów wzrosła nawet o 500 procent. Niektóre nawozy są dziś nie do kupienia, bo zakłady wstrzymały produkcję. Niestety nasze państwo wstało i powiedziało: nie jesteśmy w stanie pomagać rolnikom, będziemy odpowiedzialni za horrendalnie wysokie ceny żywności. - mówi Michał Kołodziejczak.

Ile stracił Michał Kołodziejczak w swoim gospodarstwie?

Kołodziejczak stanął na swoim polu i powiedział: „musiałem wydać 14 tysięcy więcej na nawóz niż rok temu, a z ewentualnej pomocy mam dostać 2,5 tysiąca. To nie są różnice, które będą rekompensowały nam ceny żywności."

Michał Kołodziejczak zrobił następujące wyliczenia:
- na 5 hektarach jest posiana pszenica jara,
- rok temu, by zasilić to pole nawozem wydaliśmy: 7 tys. złotych,
- dziś by zasilić to pole nawozem wydaliśmy: 21,5 tys. złotych,
- różnica wynosi więc: 14 tys. 500 zł

Rząd obiecuje, że odda (jeśli KE się zgodzi) 2,5 tys. zł. Rolnik płaci 12 tysięcy złotych więcej niż rok temu.

- Kolejny raz cała odpowiedzialność spadła na polskich rolników. To my musimy się trzymać, musimy mocno ryzykować, to my musimy się zadłużać, bo dziś wielu rolników bierze kredyty, a nasz rząd mówi, że pomaga. - komentuje Kołodziejczak.

- Premier przyznał, że najbardziej ucierpieli rolnicy i że kryzys z nawozami jest od kilku miesięcy. AGROunia od kilku miesięcy dawała rozwiązania na tacy. Władza nie chciała słuchać. - mówią działacze AGROunii.

- Kilka tygodni temu zadzwoniłem do wicepremiera i zaoferowałam pomoc ws. nawozów. Kowalczyk powiedział, że on nie potrzebuje pomocy AGROunii i rzucił słuchawką. Oni myślą, że pozjadali wszystkie rozumy. Pycha kroczy przed upadkiem. - ujawnił lider AGROunii.

(rpf) pp / Źródło: Informacja prasowa AGROunia

Udostępnij:

2 komentarzy

  • Marzenka
    Link do komentarza Marzenka poniedziałek, 21 marzec 2022 22:00

    a czego agrounia i Michał Kołodiejczak nie krytukuje!

  • farmer
    Link do komentarza farmer sobota, 19 marzec 2022 09:47

    ciekawe czy agrounia by wiedziała skąd wziąć pieniądze na te dopłaty no i jak by oni obnizyli ceny produkcji przy dalszej opłacalnosci dla zakladów produkcyjnych - to wszystko nie jest takie proste jak by sie moglo zdwac

Skomentuj