Polscy rolnicy wzięli sprawy w swoje ręce i strajkowali przeciwko niekorzystnej polityce rolnej
Polscy rolnicy wyrazili swoje niezadowolenie z obecnej polityki rolnej iw ramach protestu zablokowali drogę krajową nr 12 w Błaszkach i Wróblewie (województwo łódzkie).
Polscy rolnicy wyrazili swoje niezadowolenie z obecnej polityki rolnej i w ramach protestu zablokowali drogę krajową nr 12 w Błaszkach i Wróblewie (województwo łódzkie).
Rolnicy są niezadowoleni przede wszystkim z sytuacji na rynku warzyw i ziemniaków, ale lista postulatów jest dłuższa. Poprzez strajk plantatorzy domagli się:
Umowa UE-Mercosur wstrzymana: Presja rolników i polskiej dyplomacji przynosi efekty
1. Zmiany ministra rolnictwa.
2. Większych kontroli ziemniakow i warzyw importowanych do Polski.
Planowany wielki protest w Brukseli: Rolnicy żądają budżetu WPR odpornego na inflację
3. Unormowania stosunków dyplomatycznych z Rosją.
4. Ograniczenia importu zbóż z krajów trzecich.
5. Wyrównanie dopłat rolniczych do takich jakie maja rolnicy na zachodzie.
Protestujący rolnicy mogli liczyć na wsparcie władz lokalnych. W proteście uczestniczyli bowiem burmistrz Błaszek, Karol Rajewski, wójt Wróblewa Tomasz Woźniak oraz starosta sieradzki, Mariusz Bądzior, którzy wcześniej wyrazili swoją aprobatę i poparcie dla strajkujących.
Minister Krajewski spotyka się z protestującymi
(rpf) Krzysztof Przepióra, NIE dla importu ziemniaka
Rolnicy zawiesili protest do 10 grudnia
Zaloguj się lub załóż konto, Twoja nazwa zostanie automatycznie przypisana do komentarza.