fbpx
Wydrukuj tę stronę
Prawdopodobnie znaleziony w polu martwy mężczyzna to kolejna ofiara psów, które zagryzły również 48-letniego rowerzystę. fot. Adobe Stock

Zwłoki mężczyzny znalezione na polu ze zbożem – prawdopodobnie zagryzły go psy

Napisał  Lip 30, 2022

Prawdopodobnie to już druga ofiara agresywnych psów, które z winy nieodpowiedzialnego właściciela zbiegły z posesji i swobodnie poruszały się po okolicy. Tym razem to 67-letni mieszkaniec gminy Jeziorzany (województwo lubelskie, powiat lubartowski), którego ciało zostało znalezione na polu ze zbożem, które obecnie jest w szczytowej fazie wzrostu, dlatego nikt nie zauważył wcześniej ciała, które leżało tam od około tygodnia.

Na zwłoki mężczyzny znajdujące się na polu zboża w miejscowości Krępa położonej w gminie Jeziorzany, natrafili wieczorem 28 lipca 2022 roku dwaj mężczyźni. Policyjne ustalenia wskazują, że denatem jest 67 letni mieszkaniec gminy Jeziorzany, zaś do jego śmierci mogły przyczynić się psy, które w weekend zaatakowały 48-latka, a wykonane na miejscu wstępne oględziny wskazują, że do śmierci 67-letniego mężczyzny doszło najprawdopodobniej tydzień wcześniej. W tej sprawie zarządzono sekcję zwłok. Oba owczarki belgijskie zostały już odstrzelone przez policjantów.

Pracujca na miejscu zdarzenia grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora, ustaliła wstępnie, że mężczyzna najprawdopodobniej został pogryziony przez psy, o czym miały świadczyć liczne rany znajdujące się na jego ciele.

- Ustalenia wskazują też, że do śmierci 67-latka doszło najprawdopodobniej tydzień wcześniej. Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone celem przeprowadzenia sekcji zwłok. Jak wskazują wstępne czynności, śmierć 67-latka może mieć związek z podobnym zdarzeniem, które równolegle miało miejsce pod koniec ubiegłego tygodnia. Przy jednej z gruntowych dróg zostały znalezione zwłoki 48-letniego rowerzysty pogryzionego przez psy – informuje Rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie, nadkomisarz Adnrzej Fijołek.

Policjanci po pozostawionych przez psy śladach dotarli do miejsca gdzie znajdowały się dwa agresywne owczarki belgijskie. Policjanci oddali strzały w ich kierunku, w efekcie jeden z owczarków został odstrzelony na miejscu, a drugi z raną postrzałową oddalił się. Z relacji policjantów wynika, że najprawdopodobniej zwierzę nie miało dalszych szans na przeżycie i padło nieopodal posesji, gdzie zostało postrzelone.

62-letni właściciel agresywnych psów został zatrzymany przez funkcjonariuszy, usłyszał też zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci oraz bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia.

(rpf) kp / Źródło: Lubelska Policja

Udostępnij: