fbpx
Wydrukuj tę stronę

Wyższe opłaty za Świadectwa Zdrowia Świń to zabójczy cios dla upadającej hodowli trzody w Polsce

Napisał  Sie 18, 2022

Rolnicy sygnalizują, że za Świadectwa Zdrowia Świń muszą teraz zapłacić o wiele więcej niż do dotychczas. W czasie kiedy w Polsce od hodowli trzody chlewnej odchodzi codziennie nawet kilkadziesiąt gospodarstw, trudno jest zrozumieć, że rząd pozwala na tak drastyczną podwyżkę, która może skalę problemu powiększyć.

Rolnicy zgłaszają problem do związków hodowców trzody, izb rolniczych i redakcji portali rolniczych. Zaistniała sytuacja ma związek z wejściem w życie od 11 sierpnia 2022 roku rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie stawek opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną.

Stanowczo protestuje Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „POLSUS”:

- W ostatnim czasie doszły do Nas potwierdzone informacje o drastycznych podwyżkach za Świadectwa Zdrowia Świń wystawiane przez powiatowych lekarzy weterynarii. POLSUS dodaje też, że Tak drastyczna podwyżka jest dla rolników niezrozumiała, w związku z zaistniałą sytuacją zwrócił się do Premiera - Pana Henryka Kowalczyka oraz do Głównego Lekarza Weterynarii - Pan Pawła Niemczuka z prośbą o weryfikację nowej wyższej kwoty za wydanie świadectwa.

Bartosz Czarniak – rzecznik prasowy POLSUS, komentuje sytuację zaznaczając, że w grupie macior, loszek i knurów bardzo często sprzedawane są pojedyncze sztuki, a według nowych stawek koszt świadectwa weterynaryjnego przy sprzedaży jednej sztuki na dzień dzisiejszy stanowi 10-15% wartości sprzedanego zwierzęcia.

- Jest to sprzeczne z próbą odbudowy i zapobieżenia upadkowi hodowli i produkcji trzody chlewnej w gospodarstwach rodzinnych – podkreśla Czarniak.

12 sierpnia 2022 r. do Wicepremiera Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Henryka Kowalczyka zwrócił się Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych, wnosząc stanowczy sprzeciw wobec wprowadzenia ogromnego wzrostu stawek z pominięciem negatywnej opinii samorządu rolniczego.

W ocenie KRIR rolnicy obawiają się, że tak drastyczna podwyżka opłaty za wydanie świadectwa zdrowia dla świń w tak trudnym momencie dla trzody chlewnej w Polsce może doprowadzić do likwidacji stad świń. Na straty w tej sytuacji szczególmnie narażeni są producenci, którzy posiadają lochy i będą wymieniać je w stadzie, bowiem kwota za wystawienie świadectwa dla jednej sztuki przekracza 10% wartości z jej sprzedaży.

- Wprowadzone stawki opłat uderzą przede wszystkim w małych producentów, którzy chcą sprzedać czy przemieścić jedną lub tylko kilka sztuk i zmuszeni są do zapłacenia kwoty 112,80 za wykonanie badania – komentuje KRIR.

Niezrozumiałym jest fakt, że wprowadzone przepisy przeczą zapowiadanej przez rząd polityce wspierania małych gospodarstw z produkcją zwierzęcą. Wysokie koszty produkcji z „dokładką” od rządu w postaci opisywanej podwyżki, uniemożliwią rozwój małego przetwórstwa w ramach rolniczego handlu detalicznego lub działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej, co jeszcze bardziej zwiększy koszty ich działalności.

- Równoczesne wprowadzenie rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 10 sierpnia 2022 r. w sprawie warunków i wysokości wynagrodzenia za wykonywanie czynności przez lekarzy weterynarii i inne osoby wyznaczone przez powiatowego lekarza weterynarii, ustalającego kwotę 246 zł za badanie na obecność włośni, jeżeli jest przeprowadzane poza rzeźnią, stanie się przysłowiowym gwoździem do trumny hodowli w Polsce – ocenia Krajowa Rada Izb Rolniczych, którego zarząd zwrócił się do wicepremiera H. Kowalczyka o dostosowanie stawek opłat do realnych możliwości rolników.

Nie bez echa podwyżka pszeszła przez nasz redkacjyjny profil społecznościowy oraz na prowadzonym przez nas Forum Okiem Rolnika. Rolnicy są zrezygnowani i rozżaleni. Jedna z naszych czytelniczek napisała: 
- A świadectwo dla zwierząt w przeciągu kilku dni wzrosło o 1000%, ceny zbóż i dodatków paszowych o ponad 100%, wiec o czym mowa? Gdzie tu zysk dla rolnika? Polskie gospodarstwa, zwłaszcza te "rodzinne", "wielopokoleniowe " są systematycznie zamykane poprzez brak opłacalności... Tak stało się kilka lat temu na rynku mleczarskim, tak dzieje się teraz na rynku trzody chlewnej... Niszczą Polskę na naszych oczach...

(rpf) pp / Źródło: KRIR, POLUS, Facebook Okiem Rolnika

Udostępnij: